Przeważającej większości opis się spodobał. Ale pod linkiem do tej relacji na Facebooku znalazły się wpisy zawierające dość kategoryczną przyganę (brzydkie to, nieekologiczne itp.). Oczywiście podjąłem polemikę. Z osobami, które najpewniej podróżują po kraju i odwiedzają np. rodzinę za granicą lub zgoła za oceanem. A ich pojazdy z pewnością zużywają paliwo i emitują spaliny.