Ceniony wybitny ekonomista, zwolennik tzw. Koalicji Obywatelskiej i z tego powodu krytyczny wobec "Wiosny", z którym lubię dyskutować na Facebooku (mam wrażenie, że z wzajemnością) w reakcji na przytoczoną przeze mnie deklarację ideową partii Biedronia wytknął brak w niej choćby słowa o wzroście gospodarczym, oświacie i nauce. Odpowiedziałem, jak to na Facebooku, skrótowo, a więc i niezadowalająco jak na oczekiwania mego oponenta.
Postanowiłem więc napisać szerzej, choć pewnie i tak nie wystarczająco. Może kiedyś zrobi to ktoś bardziej wprawny w kwestiach politycznych.
Otóż choć są to sprawy bardzo ważne, to zwłaszcza ekonomia nie ekscytuje przyszłych wyborców. Poza tym zwłaszcza ekonomista wie, że prawa ekonomiczne może nie są tak ścisłe jak prawa logiki, fizyki czy matematyki. Więc należy pozwolić im działać oraz ingerować w sposób taki, żeby rozwoju ekonomicznego nie zahamować i korzystać z owoców tak, żeby dochód dzielić możliwie sprawiedliwie.
Postanowiłem więc napisać szerzej, choć pewnie i tak nie wystarczająco. Może kiedyś zrobi to ktoś bardziej wprawny w kwestiach politycznych.
Otóż choć są to sprawy bardzo ważne, to zwłaszcza ekonomia nie ekscytuje przyszłych wyborców. Poza tym zwłaszcza ekonomista wie, że prawa ekonomiczne może nie są tak ścisłe jak prawa logiki, fizyki czy matematyki. Więc należy pozwolić im działać oraz ingerować w sposób taki, żeby rozwoju ekonomicznego nie zahamować i korzystać z owoców tak, żeby dochód dzielić możliwie sprawiedliwie.